7. Pyłek pszczeli
Jeśli czujesz się słaby, nie masz energii do życia i wciąż łapiesz jakieś infekcje, zażywaj pyłek pszczeli. Czyli zebrane przez pszczoły pyłki kwitnących roślin i częściowo przez nie przetworzone. Owady te zbijają pyłki w małe kuleczki i niosą do ula, gdzie je przetwarzają. Taki produkt stanowi pokarm dla młodych.
Medycyna ludowa zaleca go podczas rekonwalescencji po najróżniejszych chorobach wyniszczających organizm. Pyłek podnosi odporność, wspiera pracę układu nerwowego, krwiotwórczego, poprawia wygląd skóry i zwiększa koncentrację. Dziś przez dietetyków nazywany bywa multiwitaminą z ula, bo zawiera ponad dwieście cennych substancji. Między innymi witaminy C, PP, z grupy B i karotenoidy. A także składniki mineralne, choćby tak nam potrzebne żelazo, cynk, selen, magnez i łatwo przyswajalny wapń. W pyłku jest też dużo białka, fitohormonów i enzymów, które umożliwiają albo przyspieszają niektóre procesy metaboliczne zachodzące w naszym organizmie.
8. Wodorosty
Energii na wiosnę dodadzą nam wodorosty, które blogerzy kulinarni już uznali za hit 2015 roku. Są cennym pożywieniem dla wegan i wegetarian oraz osób cierpiących na niedobory substancji odżywczych. Zawierają dużo witamin, przede wszystkim z grupy B, beta-karoten, K, C, E i aminokwasy. A także jod, potas, magnez, wapń, fosfor, fluor i żelazo.
Uczeni obliczyli niedawno, że w wodorostach jest cztery razy więcej żelaza niż w wołowinie. A do tego jest ono łatwo przyswajalne.
9. Kombucza
Wartościowych składników nie brakuje także w sfermentowanych warzywach i liściach. W 2015 roku modna ma być głównie kombucha (czyt.: kombucza), czyli sfermentowana herbata. Co ciekawe, ten orzeźwiający napój był kiedyś bardzo popularny w Polsce, do momentu kiedy wprowadzono na nasz rynek colę i pepsi.
10. Kiszona kapusta
Dołask wraca także nasza kiszona kapusta. Ale dla równowagi modne ma być także tradycyjne danie koreańskie zwane kimchi, czyli pekińska kapusta kiszona z dodatkiem ostrej papryki. Żywieniowcy amerykańscy proponują, by nie kupować ich w sklepie, lecz przygotować samemu. Są wtedy bardziej wartościowe. napój orzeźwiający ze słodzonej herbaty poddanej fermentacji przez tzw. grzybek herbaciany, inaczej grzybek japoński. Napój był popularny w Polsce do czasu wprowadzenia Coca-Coli i Pepsi-Coli.
dla zalogowanych użytkowników serwisu.