Kobiety, które wybierają młodszych

– Metryka nie ma znaczenia – przekonuje Katarzyna. Są ludzie młodzi (i starzy!) duchem w każdym wieku. Katarzyna - chodzi o to, żeby być szczęśliwym

– Kiedy spotykają się dwie bliskie sobie dusze, różnica wieku nie ma znaczenia – uważa pisarka Katarzyna T. Nowak. – W tym momencie nie myślisz, kto tu jest starszy, a kto młodszy. Pod warunkiem że jest dobrze. Byłam w związku z młodszym o 11 lat facetem.

Oczywiście zapytała go, co sądzi o takiej różnicy wieku. Powiedział, że z rówieśniczkami nie potrafi rozmawiać. Albo mówią głupawo, albo nie mają nic do powiedzenia, albo zajmują się tylko i wyłącznie kolorem torebki. A jeśli już postanawiają działać, to owo działanie sprowadza się zazwyczaj do wyboru sukienki czy butów.

Niebawem zamieszkali razem. Jej przyjaciele mówili: – Za młody. To się nie może udać.
On zresztą konsekwentnie starał się ich unikać. Kiedy zaś do domu przychodzili jego koledzy, dwudziestoparolatkowie, rozprawiając o najnowocześniejszej muzyce, technice czy sporcie, ona miała wrażenie, że oto sprowadza się do jakiejś mało twarzowej roli cioci podającej herbatkę i ciasteczka.

– Raz – było lato – opowiada – poszliśmy na targ warzywny, kupowaliśmy winogrona. Urwałam jedno gronko do skosztowania, a Paweł, jak to w takim miejscu bywa, rozpoczął targowanie: – Może pani opuści? Ale straganiarka z zaciętą miną odparła: – Nie opuszczę, bo pana mama zjadła już winogrono.


reklama

Albo taka historia: Kasia wybrała się do apteki po lekarstwo dla Pawła, bo bolały go nogi. – Stanęłam przed okienkiem i powiedziałam: – Poproszę dla mojego... chłopaka (A co miałam powiedzieć? Narzeczonego? Albo męża?) jakiś żel na nogi, bo go bolą. Farmaceutka spojrzała na mnie i odpowiedziała: – Jakby to chodziło o panią, dałabym cięższe leki, ale dla syna dobry będzie żel z kasztanowca. Tak więc „mojego chłopaka” zinterpretowała jako syna. No bo przecież kobieta w moim wieku nie może mieć chłopaka – śmieje się.

Młodszy facet powoduje, że kobieta łapie adrenalinę: chce ładniej wyglądać, ale to są sprawy zupełnie naturalne. – Dopingował mnie do tego, żebym o siebie dbała nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Mówiłam sobie w duchu: „Słuchaj, Kaśka, to jest młody facet, przystojny, oglądają się za nim kobiety, wystarczy jeden mój zły krok i znajdzie sobie kogoś innego”.

A jednak to ona zdecydowała o rozstaniu. W pewnym momencie złapała się na tym, że kiedy opowiada mu o jakimś filmie, który kiedyś widziała, on przerywał, mówiąc z rozbrajającym uśmiechem: – Przepraszam cię bardzo, ale ja… tego nie znam.
– Zaczęłam zdawać sobie sprawę, że kiedy ja się tym fascynowałam, to on chodził do podstawówki. Mam mu opowiadać o komunie? To usłyszę, że wtedy był w przedszkolu. Dawałam więc sobie spokój

z takimi rozmowami. W końcu życie jest ciekawsze i wcale nie trzeba rozmawiać o książkach, filmach, które kiedyś widziałam, czy stanie wojennym. Ważne jest, aby w ogóle ze sobą rozmawiać. Aby był między nami kontakt. Jednak po pewnym czasie coś mi zaczęło przeszkadzać. Owszem, niby jest fajnie, jest czułość, są rozmowy, ale częściej zaczynają one dotyczyć tego, co zrobimy dzisiaj na obiad albo dokąd wyjdziemy wieczorem, niż to, co czujemy, co w nas siedzi, o czym myślimy.

Pierwsze zauroczenie jest zazwyczaj cudowne. Ludzie poznając się, bardzo dużo ze sobą rozmawiają, opowiadają o sobie, o swoich przeżyciach, doświadczeniach, a potem nagle nie ma o czym gadać, bo wszystko wiadomo, a za mało jest jeszcze wspólnych doświadczeń, aby stały się one tematem rozmów. Kasia nadal jest jednak przekonana, że związek starszej kobiety z młodszym mężczyzną ma sens.

Ale tak naprawdę nie o wiek tu chodzi, lecz o porozumienie, bliskość i przede wszystkim przyjaźń.
– Nie uważam, że związek z młodszym jest lepszy czy też gorszy. Bywają ludzie młodzi (i starzy) duchem w każdym wieku.


Jadwiga Cała
fot. Elżbieta Socharska, Grażyna Makara/ Agencja Gazeta


Muszę być świetna, skoro on mnie chceMuszę być świetna, skoro on mnie chce

Elastyczni, wrażliwi, uważni – tacy są dziś młodzi mężczyźni. A kobiety coraz dłużej czują się atrakcyjne i nie godzą się z metryką. Nic więc dziwnego, że związek „ona starsza, on młodszy” może się udać – mówi psycholog Iza Falkowska z Zespołu Pomocy Psychoterapeutycznej.

* Na serwisach randkowych kobiety nieco ponadtrzydziestoletnie szukają teraz mężczyzn w wieku od 22 do 45 lat. Jeszcze kilka lat temu wybierały jedynie starszych od siebie. Co się stało?


Przyczyn jest kilka. Przede wszystkim kiedyś wybór starszego wynikał z troski o byt. Mężczyzna z pozycją, z życiowym dorobkiem mógł zapewnić kobiecie lepsze życie. One często nie miały możliwości decydowania o sobie, zarabiania, zdobycia samodzielnego mieszkania czy zawodu. Ale czasy się zmieniły. Teraz kobieta nie zależy od nikogo, to ona wybiera. Ma odwagę burzyć stereotypy, bo poczuła się silna.

* Ma siłę i odwagę wybrać młodszego partnera?


Na pewno. Ale jest też i inna przyczyna. Jej rówieśnicy albo mężczyźni nieco starsi i ci bardziej atrakcyjni interesują się znacznie młodszymi kobietami. Więc kto zostaje na rynku? Młodsi od niej.

* A młodym mężczyznom często podobają się dojrzałe kobiety.


Właśnie. Bardzo młodym kobietom imponują ci szpakowaci, z pozycją, dużym kontem. Koledzy bywają często oceniani jako nudni. W sytuacji odwrotnej jest kobieta, która już coś zdobyła, osiągnęła, a jednocześnie wciąż wygląda młodo i atrakcyjnie. To właśnie może pociągać młodych mężczyzn.

* Bo ci współcześni młodzi mężczyźni w niczym już nie przypominają swoich ojców. Są elastyczni, bardziej wrażliwi. Rzadko kiedy wygłaszają radykalne sądy, że mężczyzna musi być taki i taki, a kobieta nie może tego i tego. Nie wstydzą się, że ich partnerka jest od nich starsza, nie krępuje ich to, że kobieta ich wspiera, a nie odwrotnie.


Tak rzeczywiście jest. Pytanie tylko, czy mężczyźni stali się otwarci i wrażliwi dzięki edukacji i postępowi, oczekiwaniom feministek, czy może ta zmiana jest wtórna: wynika z tego, że nie umieją już pełnić silnych, męskich ról opiekuńczego mężczyzny we współczesnym świecie? Jakkolwiek by było, fakt jest taki, że mężczyźni łatwiej idą dzisiaj na ustępstwa i chętniej przyjmują pomoc od kobiety.

Źródło: Wróżka nr 6/2011
Tagi:
Już w kioskach: 2020

Pozostań z nami w kontakcie

mail fb pic YouTube

Promocja wróżka