Szaleństwa Pana Kazimierza

Wróżka Beata czasem zastanawia się, czy ona wybrała Kazimierz, czy może Kazimierz wybrał ją. Czarny kot, biały kot

Czasem Beata chce zostawić Kazimierz na rzecz jaśniejszych miejsc, gdzie życie częściej toczy się za dnia niż w nocy. A jednak wciąż wraca, by znów przepowiadać przyszłość, co łaska, w mrocznych i mniej mrocznych, za to z roku na rok coraz bardziej zatłoczonych knajpkach Kazimierza, by wyzwalać ludzi z kłopotów, bezradności, fatalnych miłości i lęków, by przywracać im nadzieję, a czasem otrzeźwiać ich umysły.

Tak jak umysł niejakiego Karolka, rzeźbiarza, który dotarł do Beaty, bo chciał w końcu spotkać się, oko w oko z... diabłem. By go, rzecz oczywista, wyrzeźbić. Nie spotkał się jednak artysta Karol ze złym ze swej natury modelem, spotkał się za to z radą od dobrej wróżki.

– Zrelaksuj się Karolku, poszalej, a głupie myśli na pewno pójdą sobie w diabły – usłyszał, po czym grzecznie udał się w nocną, szaloną podróż po dzielnicy. Szybko zapomniał o złych mocach, choć na drodze stanął mu, nie po raz pierwszy zresztą, czarny, ponury kot. Po chwili, jak zwykle, jak co noc, zmienił się, całkiem niepostrzeżenie, w kota białego. Choć stanęli mu na drodze także nocni turyści, za którymi ci, którzy znają Kazimierz od podszewki, jakoś szczególnie nie przepadają...

W końcu rzeźbiarz dotarł do miejsc, do których, ku jego zmartwieniu, coraz częściej trafiają też przybysze z innym miast, tam, gdzie mimo to wciąż dzieją się rzeczy nadzwyczajne. Gdzie, w zakamarkach klubu „Alchemia”, jego współwłaściciel buduje kolejną już maszynę do wróżenia, bo takie właśnie maszyny są jego pasją, gdzie Michał Zabłocki wraz z Agnieszką Chrzanowską licytowali kiedyś wiersze. Ten z bywalców, kto dał więcej pieniędzy, opowiadał poecie swoją historię. Na przykład, że jest zagubionym we wszechświecie miłośnikiem kanarków. Kiedy noc dojrzewała, poeta zamieniał opowieści w wiersze.

reklama

– To jeden z cudów nocy Kazimierza, że, zwłaszcza po północy, na artystów spływa wena – zapewnia święty Mikołaj z dzielnicy, wspominając z rozrzewnieniem cenionego nawet w Trójmieście pisarza z Nowej Huty, który właśnie na Kazimierzu postanowił pobić samego siebie za pomocą kiełbasek z hipermarketu. Mniej więcej w tym samym czasie w pobliskim klubie „Mehanoff” zasiadł przy barze dwumetrowy osiłek w różowej peruce, kabaretkach i uginających się pod wielkimi stopami szpilkach. Bo w „Mehanoff” postanowiono, że tej nocy wszystko będzie na opak...

– Bo Kazimierz jest inny niż wszystko – dodaje aktor Wojciech Terechowicz, który przeniósł się tu z... Białegostoku. – Ale to nie tylko wielka pijalnia piwa i wódki, choć to właśnie w tutejszych knajpach niejedna rozpacz została zalana i niejedno szczęście opite. To miejsce. gdzie wszechobecna jest żywa kultura, czyli taka, która tworzy się i konsumuje na naszych oczach. Tylko na Kazimierzu można bowiem usłyszeć o planach artystów i za chwilę zobaczyć te plany wcielone w życie w postaci koncertu, spektaklu, nowego obrazu, książki, wiersza, zawsze jakiegoś wydarzenia.

Tylko na Kazimierzu – mówi aktor Wojtek Terechowicz – wszechobecna jest kultura żywa, a pomysły artystów wcielane są w życie tej samej nocy.Sztuka, szaleństwo i miłość

A że przy okazji artysta zatańczy na barze albo rozpocznie wojnę na kanapki... Że przy okazji czasem w którejś z knajpek pęknie szyba, gdy twórcy zbyt mocno pokłócą się o istotę tworzenia...
– Albo o kochankę, bo to miejsce pełne jest nie tylko sztuki i szaleństwa, ale i miłości – zapewnia Wanda Frączek, która sama kolekcjonuje na Kazimierzu i sztukę, i szaleństwo, i kochanków. Może dlatego, że – czego pani Wanda doświadczyła wielokrotnie – to miejsce ciągle pełne jest cudów.

Tylko bowiem cud może sprawić, że pod osłoną nocy właścicielka końskiej jatki zamienia w tańczącą królową. Tylko cudom należy zawdzięczać, że złodziej z Kazimierza zmienia się, najczęściej po północy, w świętego Mikołaja, z kolei czarny kot w kota białego. A alkohol w najczystszą poezję.


Sonia Jelska

Źródło: Wróżka nr 3/2009
Tagi:
Już w kioskach: 2020

Pozostań z nami w kontakcie

mail fb pic YouTube

Promocja wróżka