Pierwszym odruchem człowieka jest unikanie bodźców wywołujących lęk - tłumaczy prof. Waldemar Szelenberger z Kliniki Psychiatrii AM w Warszawie. - Ale to prowadzi do błędnego koła. Zakres rzeczy, zdarzeń, których unikamy, z czasem powiększa się i coraz bardziej upośledza nasze życie. Nie można przecież wiecznie uciekać."Zrób to, czego się lękasz, a śmierć lęku będzie pewna" - pisał Mark Twain.
Jak wiele miał racji, dowodzą najnowsze badania psychologów. Naukowcy z USA proponują nowe podejście do psychoterapii lęku - leczenie "skondensowanym strachem". Boisz się latać samolotem? Kup bilet lotniczy dookoła świata. Obawiasz się pająków? Idź na wystawę "Najstraszniejsze pająki i skorpiony świata". Jak wyciszyć lęk? Najlepiej stanąć z nim oko w oko. - Taką próbę dobrze jest podjąć w towarzystwie osoby, do której mamy zaufanie - podpowiada prof. Szelenberger. Pomysł specjalistów wiele osób intuicyjnie wprowadza w życie. Znane są opowieści taterników, którzy odczuwali lęk wysokości, i by go pokonać, zaczynali chodzić po górach.
"Odwaga nie jest brakiem lęku, lecz jego kontrolowaniem" - pisał Rudyard Kipling.
Większość lęków zakorzenionych jest w doświadczeniach z dzieciństwa. Niektórzy z nas "dostali" swoje lęki jeszcze... przed urodzeniem. Geraldine Dawson, psycholog z University of Washington, bada fale mózgowe dzieci, których matki w ciąży przeżywały różnego rodzaju lęki. Okazuje się, że w okresie niemowlęcym mają one mniejszą aktywność tych części mózgu, które odpowiadają za radość i pozytywne uczucia. Są bardziej lękliwe.
Mieszkańcy wsi Minahassa na Celebesie znają bardzo prosty sposób uwalniania się od strachów. Gdy dotknie ich seria klęsk lub epidemia, winią za to diabły, które trzeba przepędzić. Pewnego dnia wczesnym rankiem wszyscy mieszkańcy wsi wyprowadzają się cichcem do przygotowanych wcześniej w tym celu szałasów. Po kilku dniach mężczyźni powracają do wsi uzbrojeni w szpadle, miecze, strzelby, miotły i na znak dany przez kapłana pędzą ulicami, wpadają do domów, wrzeszczą, biją w ściany, drzwi i okna. Następnie kapłan obchodzi domy ze świętym ogniem, który później każda rodzina zabiera do domu, gdzie musi płonąć w kuchni przez kolejne trzy dni. I po strachu.
Pod wpływem strachu zwykli ludzie zmieniali się nie do poznania. W dziejach religii znajdujemy wiele takich przykładów. Szaweł z Tarsu, który "siał grozę i dyszał żądzą zabijania uczniów Pańskich", zmierzał do Damaszku. Miał tam pojmać kolejną grupę wiernych wyznawców ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Jezusa. Gdy zbliżał się już do bram miasta, powaliła go na ziemię światłość i usłyszał głos: "Szawle, Szawle, dlaczego mnie prześladujesz?". Groźny Szaweł, zdjęty nagle wielką trwogą, stracił wzrok. Przeżył głęboki szok. Gdy minął strach, Szaweł przyjął chrzest i jako święty Paweł stał się jednym z najwierniejszych wyznawców Chrystusa.
Przegnaj swoje paranoje
Boisz się czegoś? Wcale nie musisz poddawać się skomplikowanym terapiom. Jest wiele tradycyjnych metod, które pozwolą Ci przygotować się na spotkanie ze strachem.
Niektóre lęki wydają się mało groźne, a nawet śmieszne, jednak towarzyszą im bardzo nieprzyjemne, graniczące z histerią doznania. Do tej pory zarejestrowano i nazwano ponad 200 fobii.
Oto niektóre z nich:
Na podstawie książki Joya Melville'a "Fobie i obsesje", Wydawnictwo George Allen & Unwin Ltd.
Komar groźniejszy od terrorysty
Obywatele krajów zachodnich najbardziej boją się przemawiać publicznie (40% ankietowanych), 32% lęka się przestrzeni, czyli miejsc otwartych, 22% boi się owadów, kłopotów finansowych i głębokiej wody, 14% obawia się choroby i śmierci, a 8% boi się ciemnośc
dla zalogowanych użytkowników serwisu.